Zegarki z rodziny Fenix cieszą się bardzo dużą popularnością ze względu na swój ekstremalny zakres funkcjonalności. Elegancka 51-milimetrowa koperta kryje w sobie znane nam dotychczas funkcje z poprzednich modeli, ale i kilka świetnych nowości takich jak ładowanie solarne, czy funkcja PacePro.

Miałem okazje testować wiele zegarków, które zaliczały się do grona sportowych modeli. Spędziłem też sporo czasu ze smartwatchami ze sportowym zacięciem, jednak często nie miały z nim nic wspólnego. Na co dzień korzystam z Garmina Fenix 5, więc nie mogłem doczekać się testowania nowszego modelu z tej serii. Po kilku tygodniach z zegarkiem wiem już o nim praktycznie wszystko. Czy warto go kupić?

Garmin Fenix 6X Pro Solar – zawartość opakowania

Wiele osób, które zastanawiają się nad zakupem nowego Garmina na pewno stanie przed pytaniem, który model z serii Garmin Fenix 6 wybrać. U mnie decyzja była bardzo prosta. Podczas korzystania z Fenixa 5 z 47 mm tarczą dość szybko stwierdziłem, że mógłby on mieć nieco większy wyświetlacz. Dlatego też Fenix 6X Pro z 51 mm stał się najciekawszym kandydatem.

Zegarek otrzymujemy zapakowany w eleganckie kartonowe pudełko, charakterystyczne dla wszystkich urządzeń tej marki. W środku poza samym urządzeniem znajdziemy kabel do ładowania oraz instrukcję obsługi.

Garmin Fenix 6x Pro Solar – wygląd

Uważam, że zegarki z serii Garmin Fenix 6 to najładniejsze sportowe zegarki dostępne obecnie na rynku, a bardzo dużą uwagę zwracam właśnie na stylistykę. Producent po raz kolejny sprawił, że zegarek z ogromną ilością funkcji będzie elegancko prezentował się na co dzień. W porównaniu do poprzedników Garmin zrezygnował też ze śrubek do mocowania teleskopów od paska, dzięki czemu zegarek wygląda jeszcze lepiej. Jest też odrobinę smuklejszy od starszych modeli. To sprawia, że zdecydowanie lepiej układa się na nadgarstku i tak bardzo nie odstaje.

I choć mogłoby się wydawać, że nowa seria nie różni się szczególnie wyglądem od poprzedniej, to znajdziemy tu kilka delikatnych poprawek. Fenix 6X Pro Solar zamiast chemicznie wzmocnionego szkła, korzysta teraz z Gorilla Glass 3, jednak można kupić go też w wersji z droższym i wytrzymalszym szafirowym szkiełkiem. Mój poprzedni model po 2 latach użytkowania nie posiadał żadnego śladu na szkiełku, dlatego też nie boję się o żadne problemy w przypadku Fenixa 6X Pro. Jest na tyle wygodny, że nie przeszkadza nawet podczas spania. Kolejną zmianą jest zastosowanie nieco mniej wystających przycisków, dzięki temu podczas niektórych ćwiczeń w przeciwieństwie do poprzednika, nie wbijają się już w dłoń.

Garmin Fenix 6X Pro Solar – interfejs

Zegarek otrzymał zupełnie odnowiony interfejs. Dalej jednak posiada Garminowski wygląd i charakter. Otrzymujemy na nowo zaprojektowaną i ulepszoną tarczę, która w uporządkowany sposób pokaże nam takie dane jak: godzina, data, temperatura, tętno, czas pracy na baterii, barometr i wysokościomierz. Informacje te jednak można dowolnie sobie zmieniać, a tarczę ustawić całkowicie inną – wedle własnych preferencji.

Wyświetlane dane są na tyle duże, aby w łatwy sposób dało się je odczytać. Dodatkowo Garmin wprowadził małą poprawkę do wyświetlania stanu baterii. Zamiast procentów zobaczymy ilość dni do następnego ładowania. To wszystko sprawiło, że Garmin Fenix 6X Pro Solar to pierwszy zegarek, w którym nie zmieniłem domyślnego wyglądu tarczy.

W Fenixie 6X Pro zmienił się też sposób wyświetlania widgetów, wcześniejsze modele wyświetlały na raz tylko jeden – pełnoekranowy. Tu zamiast przewijać kilka różnych ekranów, są one ułożone tak, abyśmy mogli podejrzeć też dane z poprzedniego i następnego widgetu. Jeśli będziemy chcieli dowiedzieć się czegoś więcej, wystarczy wejść w szczegóły. Otrzymamy wtedy dostęp do dodatkowych danych zbieranych przez daną wtyczkę. Pomiędzy wskaźnikami fitness znajdziemy między innymi informację o pogodzie oraz godzinach wschodu i zachodu. Jeśli nie podoba Ci się ich domyślny układ, możesz zmienić wyświetlane dane lub ich kolejność według uznania.

Garmin Fenix 6X Pro Solar – PacePro i mapy

Nowością w serii Fenix 6 jest ulepszona funkcja o nazwie PacePro. Zamiast ręcznie obliczać czasy i docelowe tempo dla każdego kilometra lub okrążenia, zrobisz to przy pomocy aplikacji Garmin Connect. Co najważniejsze aplikacja przeanalizuje nie tylko odległość, ale i wysokość trasy podczas określania tempa i czasów podziału. W trakcie treningu wyświetlacz pokaże twoje docelowe tempo, twoje obecne tempo oraz odległość do celu. Na ekranie możesz też zobaczyć odległość pozostałą do obecnego „podziału” trasy. Funkcja ta z pewnością najbardziej ucieszy osoby, które biegają po górach. Dzięki temu będą mogły zaoszczędzić siły na podbiegach, a w trakcie zbiegu nadrobić straty.

Garmin Fenix 6X Pro posiada dostęp do map oraz nawigacji. Umożliwia też szybką zmianę stylu map w czasie rzeczywistym. Możesz skorzystać ze stylizacji domyślnej, nocnej, morskiej lub takiej o wysokim kontraście. Mapa pozwala na skorzystanie z opcji nawigowania, jednak w zegarku nie będziemy mogli ustawić dokładnego adresu. Możemy natomiast skorzystać z opcji nawigowania do punktów szczególnych takich jak: miasta, punkty gastronomiczne, stacje benzynowe, hotele, atrakcje, zakupy, szpitale, transport i wiele innych. Możemy też skorzystać z opcji „śledź mnie”, dzięki czemu zegarek zacznie zapisywać naszą trasę, co w razie zgubienia się pomoże nam odnaleźć miejsce, z którego wyruszyliśmy. Przyznam szczerze, że nie korzystałam na razie zbyt wiele z map.

Garmin Fenix 6X Pro Solar – Kontrola kondycji i zdrowia

Zegarek posiada wszystkie najważniejsze funkcje takie jak śledzenie faz snu, monitorowanie stresu i tętna. W najnowszym modelu otrzymamy dodatkowe dane dotyczące częstotliwości oddechów oraz utraty płynów podczas treningu. Wskaźnik częstotliwości oddechów jest bardzo fajnym dodatkiem. Szacuje naszą liczbę oddechów na minutę, co odzwierciedla naszą sprawność fizyczną. Im niższa częstotliwość oddechów, tym wyższy poziom sprawności. Ciekawą zmianą jest też zastosowanie pulsoksymetru, który będzie nam dostarczał informacji o poziomie tlenu we krwi.

Body Battery to funkcja, która po raz pierwszy pojawiła się w modelach z serii Fenix. Jest to widget, który monitoruje nasz organizm w trakcie dnia i na podstawie odpoczynku, poziomu wysiłku stresu i innych parametrów odwzorowuje poziom naładowania naszego organizmu w skali od 0 do 100.

Garmin Fenix 6X Pro Solar – płatności i muzyka

Wszystkie zegarki z serii Fenix 6 niezależnie od wielkości oraz dodatkowych opcji zawierają funkcję Garmin Pay, czyli płatności przy pomocy zegarka. Z poziomu aplikacji Garmin Connect otrzymujemy możliwość dodania danych swojej karty płatniczej, dzięki czemu na trening będziemy mogli wyjść bez telefonu, a w razie potrzeby zapłacić zegarkiem.

Fenix 6X Pro pozwala na bezprzewodowe przesyłanie muzyki. Otrzymujemy możliwość wgrania swoich ulubionych utworów lub synchronizacji biblioteki z serwisami streamingowymi takimi jak Spotify i Deezer. Niestety nie ma tu wsparcia dla Tidala, a ja właśnie do niego najbardziej się przyzwyczaiłem. Korzystanie z muzyki na zegarku oczywiście skróci czas jego działania na jednym ładowaniu, ale pozwoli nam na zostawienie telefonu w domu na czas treningu.

Garmin Fenix 6X Pro Solar – Bateria i ładowanie solarne

Niedawno publikowaliśmy oddzielny wpis dotyczący czasu działania zegarków z serii Fenix 6 na baterii. Znajdziecie ram więcej informacji na temat zarządzania zasilaniem oraz trybów oszczędzania baterii.

Fenix 6X Pro w trybie zegarka pracuje nawet do 21 dni, a jeśli zdecydujemy się na wersję Solar i zapewnimy odpowiedni dopływ słońca, wynik ten poprawimy nawet o 3 dni. Zegarek w trybie GPS UltraTrack pracować będzie nawet do 120 godzin (+ dodatkowe 28 godzin w wersji Solar). W przypadku pełnego pomiaru GPS będzie to do 60 godzin (+6 godzin dla wersji Solar), a w przypadku włączenia muzyki do 15 godzin (+1 godzina dla wersji Solar).

Fenix 6X Pro Solar otrzymuje dodatkowy widget, który będzie nam pokazywał dokładne informacje o poziomie natężenia światła słonecznego.

Garmin Fenix 6X Pro Solar – Trening

Zegarek został stworzony z myślą o osobach aktywnych fizycznie. Obsługuje on aż trzy systemy satelitarne: GPS, GLONASS oraz Galileo. Posiada wbudowany akcelerometr oraz optyczny czujnik do pomiaru tętna. Fenixa można połączyć z zewnętrznymi czujnikami z protokołem ANT+ lub Bluetooth Smart takimi jak: tętno, kadencja, moc itp. To sprawia, że zegarek staje się idealnym kompanem do każdego rodzaju treningu.

Lista dostępnych aktywności jest tak długa, że z pewnością nikt nie skorzysta z nich wszystkich. W zegarku znajdziemy między innymi: bieg, rower, basen, thriatlon, siłę, chód, kardio, wędrówkę, wspinaczkę, jazdę w pomieszczeniu, MTB, pływanie na otwartym akwenie, narty, jogę, golf, kajaki i wiele innych.

W Fenixie 6X Pro istnieje też możliwość ustawienia aż 8 ekranów danych wyświetlanych na raz podczas treningu. Mogą to być między innymi: pola stopera, pola dystansu, pola tempa, pola tętna, dynamiki biegu, pola rytmu, pola temperatury, pola wysokości, pola kompasu, pola natlenienia mięśni i pola nawigacyjne. Możliwości jest tak wiele, że wszystkie funkcje treningowe zasługują na oddzielny wpis.

Czy warto kupić Garmina Fenix 6X Pro Solar?

Garmin Fenix 6X Pro to nie tylko zegarek dla miłośników aktywności fizycznej. Świetnie sprawdzi się u każdej osoby, która po prostu chciałaby monitorować ogólny stan swojej kondycji oraz ilość wykonywanych kroków dziennie. Prawie nieograniczona funkcjonalność sprawia, że w razie złapania nowej zajawki na jakąś aktywność, nie będziemy musieli się ograniczać, czy myśleć o zmianie urządzenia. Po testach zdecydowałem się na zakup wersji bez ładowania solarnego. Jednak dla miłośników dłuższych wypraw z pewnością będzie to bardzo fajne rozwiązanie. Czy zegarek ma jakieś wady? Wiele osób z pewnością wskazałoby tu dość wysoką cenę. Nie zmienia to faktu, że wykonanie, funkcjonalności i świetna dedykowana aplikacja od Garmina są po prostu warte tej ceny.

Subscribe
Powiadom o
guest
17 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Adam
Adam
2 miesięcy temu

Byłem bliski zakupu Suunto, ale właśnie wpadła mi w Google News ta recenzja i trochę zwariowałem. Sportowy zegarek na fotce z mankietem od marynarki. I dobrze to wygląda. Nie wiem czemu nie brałem wczesniej Fenixa pod uwagę. Dodatkowo kusi mnie wersja Solar mimo tak wysokiej ceny. Jednak jestem typowym gadzeciarzem. 🤪 Mam tylko jedno pytanie, jak Garmin traktuje swoich klientow w serwisie? Nigdy nie miałem styczności z marką, a przy takiej cenie urządzenia serwis może mieć znaczenie.

Monika
Admin
2 miesięcy temu
Reply to  Adam

Miałam okazję korzystać z obsługi serwisowej Garmina. Podejście do klienta zdecydowanie zasługuje na wielką pochwałę. Wszystko załatwione w kilka minut na miejscu. 🙂

Magda An
Magda An
2 miesięcy temu

Mogę mieć prośbę do Pana piszącego artykuł? Mam średniej wielkości kobiecy nadgarstek. Czy byłaby jakaś szansa zobaczyć jak ten zegarek wygląda na nadgarstku u kobiety? Może dziewczyna, albo mama, czy ktoś inny mógłby go założyć? Niestety sklepy pozamykane i nie ma gdzie przymierzyć. Nie wiem, czy muszę ograniczać się do zakupu 6, czy mogę zaszaleć z 6X. Teraz noszę feniksa 5s i jest dość mały.

Monika
Admin
2 miesięcy temu
Reply to  Magda An

Postaram się pomóc. Nie mam niestety super jakości zdjęć. Bardziej takie robocze, ale może wystarczy. 🙂
comment image
comment image

Magda An
Magda An
2 miesięcy temu
Reply to  Monika

Bardzo Ci dziękuję! Zamówiłam ❤

RoOku
RoOku
2 miesięcy temu

To ja z innej strony. Dlaczego akurat Garmin?. Mam Suunto, które mnie wkurza. Rozważam zakup Polara. Ale może to zła decyzja?.

Zibi
Zibi
2 miesięcy temu

Siema Rafał! Pytanie. Pływałeś z nim? Bo się zastanawiam, czy będzie mi rejestrować tętno na basenie z tym jakimś tam nowym czujnikiem, którym Garmin się w przypadku tego fenka chwali.

Zibi
Zibi
2 miesięcy temu
Reply to  Rafał

Dzięki! Jak sie uda przetestować to będę wdzięczny za informację.

Marcin
Marcin
2 miesięcy temu

Czy ten zegarek ma tak samo dobrze widoczny ekran w słońcu jak Fenix 3?

Łukasz
Łukasz
2 miesięcy temu

Czy można w niego wgrać muzykę i słuchać po bt?

Damian
Damian
2 miesięcy temu

Tego się obawiałem. Czyli warto się przesiąść z 5 na 6. 🙈

Gabo
Gabo
2 miesięcy temu

Jestem właścicielem Fenixa 3 i ogólnie jestem z niego zadowolony. Gdy wychodził Fenix 5 nie czułem jakiejś strasznej potrzeby na to, żeby się przesiąść. Fajnie, że zegarek miał lepszy wyświetlacz i sporo nowych funkcji. Ale nie było w tym wszystkim tego czegoś co miałoby spowodować przesiadkę. Potem wypuszczenie piątki z plusem niewiele zmieniło. Tak na prawdę dopiero teraz widzę porządny przeskok między tymi modelami. 6X to kawał świetnego sprzętu. Kupują mnie takie zmiany jak te 8 pól na wyświetlaczu podczas aktywności. Fajna sprawa z pulsoksymetrem. Wydaje mi się, że Garmin w końcu zrobił spory krok. Patrząc na te wszystkie zmiany… Czytaj więcej »