Telewizory zapewniające wysoką jakość obrazu dostępne są w coraz lepszych cenach. Aby móc jednak cieszyć się z kinowych wrażeń w zaciszu swojego domu, potrzebny nam jeszcze świetnej jakości dźwięk. Takiego jednak nie znajdziemy w zwykłych telewizorach. Z pomocą przychodzi propozycja od firmy Sharp – Soundbar HTS-SBW460 z systemem Dolby Atmos.

Marka z Japonii, mająca spore zaplecze techniczne w Polsce, przedstawia tani soundbar. Czy spełni oczekiwania miłośników dobrego kina, w domowych warunkach?

Opakowanie i wygląd

Poza urządzeniem, w zestawie znajdziemy komplet przewodów zasilających, które pasują do gniazdek europejskich i angielskich. Pudełko kryje również akcesoria takie jak pilot, kabel HDMI, kabel AUX, dwie baterie AAA, oraz oczywiście instrukcje obsługi. Samo podłączenie urządzenia jest dziecinnie proste i raczej nie będzie wymagało skorzystania z instrukcji obsługi. Zaraz po podłączeniu elementów zestawu do zasilania, nastąpi ich sparowanie automatyczne, co umożliwi usłyszenie pierwszych dźwięków już po chwili.

Model HT-SBW460 to klasyczna budowa, bez zbędnych fajerwerków. W prostej, prostokątnej obudowie znajdziemy 4 głośniki, panel portów oraz wyświetlacz.

Gabaryt tego urządzenia nie pozwala na montaż dużych głośników, mamy więc tu do czynienia z takimi, które są nieco większe od tych montowanych w telewizorach. Pozwalają jednak na bardzo dobrą słyszalność dialogów, oraz wyjątkowo dobre brzmienie basów. Całość konstrukcji jest wykonana bardzo estetycznie i sprawia wrażenie solidnej.

Specyfikacja

Soundbar to jedna z propozycji dla osób, które nie chcą, aby sprzęt zajmował dużo miejsca, a jednocześnie był w pełni funkcjonalny. Tutaj, za nieco ponad 1500zł, otrzymujemy wsparcie dla przestrzennego dźwięku w standardzie 3.1 (głośnik centralny niskotonowy, dwa kanały stereo) wraz ze wsparciem dla Dolby Atmos. Dużym plusem jest łączność bezprzewodowa Bluetooth 4.2, która pozwala m.in. na odtwarzanie swojej ulubionej muzyki z telefonu czy laptopa. Samo urządzenie jest dosyć małych rozmiarów, jego główna jednostka ma 95 cm, co czyni go dobrze wyglądającym urządzeniem, nawet w towarzystwie małych telewizorów.

Pilot, który otrzymujemy w zestawie, jest nieco mały i dość specyficznie zaprojektowany, lecz można się do niego przyzwyczaić. Bardzo łatwo również zgubić go w domowych warunkach.

Bardzo przydatną sprawą, są dołączone do zestawu dedykowane uchwyty, które pozwalają na umieszczenie soundbara na ścianie, co na pewno spodoba się miłośnikom optymalnego wykorzystania przestrzeni.

Dźwięk Sharp HT-SBW460

Wydobywane dźwięki z tego niewielkiego urządzenia, zasługują na pochwałę. Możemy tu liczyć na naprawdę wysoką jakość odsłuchu. Podczas grania na konsoli czy słuchania muzyki, szczególnie niskie tony sprawią, że docenimy możliwości urządzenia.

Podczas oglądania telewizji czy filmu jednak można odnieść wrażenie, że subwoofer jest nieco wyciszony, a królują wyższe tony, nawet podczas ustawienia basu na maksimum. Urządzenie pozwala również na odtwarzanie dźwięku w kilku trybach. Są to: muzyka, film czy tryb nocny, który pozwala na grę na konsoli czy słuchanie muzyki, podczas snu reszty domowników.

Czy warto kupić Soundbar Sharp HT-SBW460

Niewątpliwie marka z Japońskim rodowodem, wykonała solidną robotę. Nie należy jednak spodziewać się od tych głośników, dźwięków niczym z kinowej sali, będą jednak znacznie lepszą opcją niż zwykłe głośniki w telewizorze i zapewnią o wiele więcej wrażeń. Posłużą również do rozkręcenia domowej imprezy, odsłuchu swojej ulubionej muzyki czy do przedstawienia prezentacji multimedialnej w pracy. Jeżeli nie chcecie kupować pełnowymiarowego, kina domowego, który zajmuje sporo miejsca, to ta propozycja jest świetnym pomysłem.

Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Olek
Olek
5 miesięcy temu

Dolby Atmos w soundbarze to chyba jedna z najlepszych możliwych funkcji. Przekonałem się o tym jak kupiłem Philipsa TABP603. Jakość pomiędzy DA, a zwykłym trybem, jest jak niebo, a ziemia. Gdyby ktoś miał zamknięte oczy i słyszał tylko dźwięk to nie uwierzyłby, że wydobywa się on z belki za lekko ponad 1000 zł.