More

    Recenzja Logitech Keys-To-Go – bezprzewodowa klawiatura do tabletu!

    Tablety cały czas zyskują na popularności. Lekka waga urządzenia, źródło zasilania wystarczające na długie godziny pracy, czy też podzespoły przewyższające niektóre komputery stacjonarne. Tablet zazwyczaj nie posiada klawiatury, może to być uciążliwe podczas pisania tekstów.

    Codzienna praca na systemowych klawiszach dotykowych obniża efektywność pracy. Jednak Logitech znalazł rozwiązanie i wysłuchał potrzeb użytkowników. W tym artykule przedstawię moje odczucia na temat klawiatury Logitech Keys-To-Go, którą miałem ostatnio przyjemność testować. 

    Klawiatura Logitech Keys-To-Go – lekka i funkcjonalna

    Przez długi okres testowałem klawiatury, na których można będzie pisać długie teksty. Tablety nie posiadają niezależnego urządzenia. W tym przypadku musiałem się zaopatrzyć w fizyczny sprzęt, jednak był jeden podstawowy problem. Klawiatury były ciężkie, a co za tym idzie noszenie całego, osprzętu było uciążliwe. Funkcjonalność tabletu i wykonywanej pracy traciła na komforcie – wygoda w pracy jest dla mnie bardzo ważna. 

    Przeglądając strony internetowe, w oczy rzuciła mi się klawiatura Logitech Keys-To-Go. Niewielka, ponieważ pozbawiona bloku numerycznego. Wydawał się idealnym rozwiązaniem mojego problemu – wygodna, lekka i wodoodporna. Klawiatura dotarła do mnie po kilku dniach, nie wydawała się zbyt solida. Jednak to były tylko pozory! Została pokryta specjalną powłoką FabricSkin, która chroni przed zachlapaniami. Podczas testów często zdarzyło mi się ją ubrudzić, a raz nawet wylać kawę. Wystarczyła zwykła szmatka i po zabrudzeniach nie ma żadnego śladu. 

    Klawiatura ma wymiary 137 x 242 x 6 mm i waży tylko 180 gramów. Bez żadnego problemu mogę ją zmieścić w kieszeni kurtki lub marynarki. Świetnie nadaje się w podróże oraz dłuższe wypady np. do kawiarni. Z boku znajduje się port microUSB, za pomocą którego łączymy akumulator zasilający. 

    Jak Logitech Keys-To-Go sprawdza się w praktyce?

    Sprawdzając specyfikację tego urządzenia, natknąłem się na informację, że jest „mechanik”. Wcześniej miałem do czynienia z klawiaturami mechanicznymi, jednak nie bardzo mogłem sobie wyobrazić, jak zostało to rozwiązane w takim urządzeniu. Obawiałem się głośnego „klikania”, jak się okazało klawiatura, jest bezgłośna. Na samym początku ciężko przyzwyczaić się do klawiszy. Skok jest nieznaczący i mocniej trzeba naciskać na same przyciski – tak naprawdę jest to kwestia przyzwyczajenia. Niewielkie odstępy między klawiszami sprawiają, że każdy tekst pisze się po prostu komfortowo. 

    Logitech także dodał kilka funkcjonalnych klawiszy. Sprawdzanie stanu baterii, spust migawki lub język klawiatury. Takich opcji ciężko szukać w klawiaturze za 309 zł. Punktem, na który należy uważać jest gniazdo microUSB. Zazwyczaj jest ono odsłonięte i może ulec zalaniu.

    Logitech Keys-To-Go – podsumowanie

    Przyjemna i lekka klawiatura, która sprawdza się w podróży. Do wyboru mamy kilka wersji kolorystycznych, w zależności od gustu. Łączenie całego urządzenia z tabletem jest szybkie, a czas działania na baterii jest długi. Fani iPadów będą zadowoleni. Moim zdaniem warto sprawdzić ten sprzęt, ponieważ w znacznym stopniu ułatwia pracę. Dodam jeszcze mały „smaczek”, który przedstawia nam sam producent. Pracując na klawiaturze 2 godziny dziennie, urządzenie na jednym ładowaniu wytrzyma aż 3 miesiące. Korzystam z niego do dzisiaj, jak i będę używał tej klawiatury na co dzień.

    Nowe