More

    Zarządzanie domową rozrywką przez smartfona – aplikacje i technologie

    Dziś smartfon to osobisty pilot niemal do wszystkiego, w tym również – co szczególnie przyjemne – do domowej rozrywki. Jeśli kiedyś przełączanie kanałów z kanapy wydawało się szczytem luksusu, to dziś możemy sterować głośnikami w kuchni z sypialni, ustawiać nastrój oświetleniem z poziomu aplikacji, a nawet przesyłać obraz z telefonu na ekran telewizora jednym kliknięciem. Kluczową rolę grają tutaj różne technologie przesyłania i synchronizacji, a także aplikacje, które integrują sprzęty z różnych półek i producentów.

    Jak to działa i co warto znać? Już tłumaczę.

    AirPlay, Chromecast i Miracast – kto rozdaje karty w przesyłaniu multimediów?

    Wszystko zaczęło się od potrzeby „przerzucania” obrazu i dźwięku z jednego urządzenia na drugie – wygodnie i bez kabli. Apple odpowiedziało na to funkcją AirPlay, Google ma Chromecasta, a inne firmy – np. technologię Miracast. Co je różni?

    • AirPlay (obecnie AirPlay 2) to autorska technologia Apple, która pozwala przesyłać dźwięk i obraz z iPhone’a, iPada lub Maca do kompatybilnych urządzeń – głównie Apple TV, ale też niektórych głośników (np. Sonos) czy telewizorów (Samsung, LG). Działa stabilnie, jakość jest wysoka, ale – jak to u Apple – ekosystem jest zamknięty. Jeśli masz iPhone’a, to korzystasz z luksusu. Jeśli nie – zapomnij.
    • Chromecast to z kolei rozwiązanie od Google, działające z Androidem i przeglądarką Chrome. Pozwala „rzucić” obraz lub dźwięk na telewizor lub głośnik obsługujący tę technologię. Działa świetnie z YouTube, Spotify, Netflixem i wieloma innymi aplikacjami. Jest tańszy i bardziej otwarty niż AirPlay, a współpracuje z wieloma smartfonami i systemami.
    • Miracast to bardziej „uniwersalne” rozwiązanie, pozwalające na bezprzewodowe przesyłanie obrazu przez Wi-Fi Direct. Ma jednak swoje ograniczenia – nie każda aplikacja dobrze współpracuje, a jakość czasem kuleje. Raczej rezerwowe wyjście niż główny wybór.

    Czy warto mieć jedno urządzenie nad drugie? Wszystko zależy od tego, z jakiego systemu korzystasz na co dzień. iPhone – AirPlay. Android – Chromecast. Proste.

    Smart głośniki, aplikacje i sterowanie muzyką w całym domu

    Domowa rozrywka to nie tylko obraz – to również dźwięk. I tutaj zaczyna się prawdziwa zabawa. Jeśli masz głośnik Bluetooth, to wiesz, że podłączenie go do smartfona trwa kilka sekund. Ale co, jeśli chcesz odtwarzać muzykę w kuchni, salonie i łazience – jednocześnie i bez opóźnień?

    Z pomocą przychodzą systemy multiroom, takie jak:

    • Sonos – jeden z najbardziej rozpoznawalnych systemów audio. Sterujesz całością z aplikacji Sonos, integrujesz Spotify, Apple Music, YouTube Music czy TIDAL, a do tego możesz zbudować sieć głośników, które idealnie współgrają ze sobą w każdym pomieszczeniu.
    • Yamaha MusicCast, Denon HEOS, Bose Music – to inne rozwiązania multiroom, które możesz obsługiwać z poziomu aplikacji. Działają podobnie jak Sonos, chociaż różnią się detalami – interfejsem, kompatybilnością, jakością audio.
    • Google Home i Apple Home – w połączeniu z Chromecastem i AirPlay pozwalają zarządzać muzyką, ale też innymi urządzeniami – oświetleniem, temperaturą, roletami.

    Muzykę możesz odtwarzać głosowo (tak, jeśli masz Asystenta Google lub Siri), ustawiać playlisty na różne pomieszczenia, łączyć głośniki w grupy, a nawet zaprogramować, by co rano budził Cię konkretny utwór. Taki osobisty DJ, który nigdy się nie spóźnia.

    Telewizory, konsole i projektory pod kontrolą jednej aplikacji

    Kiedyś do każdego sprzętu był osobny pilot. Dziś – wystarczy aplikacja w smartfonie. Wiele nowoczesnych telewizorów (Samsung, LG, Sony) ma swoje aplikacje, które pozwalają:

    • zmieniać kanały i regulować głośność bez użycia pilota
    • przeglądać menu i aplikacje
    • wpisywać hasła i tytuły filmów za pomocą klawiatury smartfona
    • przesyłać treści z YouTube, Netflixa, HBO Max bezpośrednio z aplikacji

    Dodatkowo, urządzenia takie jak PlayStation, Xbox czy Apple TV mają własne aplikacje umożliwiające sterowanie i przeglądanie treści. Na przykład, na PS5 możesz włączyć konsolę i przejść do gry bez podchodzenia do niej, a nawet przeglądać bibliotekę i zarządzać pobieraniem gier.

    Masz projektor? Coraz więcej modeli oferuje aplikacje mobilne do zarządzania parametrami obrazu, zmiany trybu projekcji i przesyłania multimediów. Jeśli masz Wi-Fi, masz kino w kieszeni.

    Inteligentne oświetlenie i scenariusze rozrywkowe

    Wieczór filmowy to nie tylko obraz i dźwięk, ale też odpowiedni klimat. Dlatego warto wspomnieć o inteligentnym oświetleniu, które możesz zsynchronizować z dźwiękiem, filmem lub nastrojem.

    • Philips Hue – król wśród inteligentnych żarówek. Pozwala tworzyć sceny świetlne, reagujące na treść filmu czy muzykę (np. przez aplikację Hue Sync). Wszystko obsługujesz z poziomu smartfona.
    • IKEA TRÅDFRI, TP-Link Tapo – tańsze alternatywy, które również pozwalają na zdalne sterowanie kolorami, jasnością i harmonogramami.

    Wszystko w jednej aplikacji?

    Jeśli nie chcesz skakać między dziesięcioma apkami, to warto sięgnąć po rozwiązania „hubowe” – czyli takie, które integrują różne systemy.

    • Google Home – jeśli masz smart głośniki, Chromecast, żarówki czy kamerki z Google Home, możesz wszystkim sterować w jednej aplikacji, a także ustawiać scenariusze (np. „Tryb filmowy” – wyłącza światło, włącza TV i głośnik).
    • Apple HomeKit – działa świetnie, jeśli masz ekosystem Apple. Integruje HomePod, Apple TV, żarówki, zamki, termostaty.
    • Samsung SmartThings – łączy urządzenia Samsunga i kompatybilne sprzęty innych marek. Możesz dodać np. pralkę, telewizor, klimatyzację i sterować nimi w jednym miejscu.
    • Amazon Alexa – popularna w USA, w Polsce mniej. Ale jeśli masz Echo Dot lub inne urządzenia Alexy, możesz mówić do swojego domu jak do dżina z lampy. Serio.

    Czy nie za bardzo „smart”? Wątpliwości

    Z jednej strony mamy superkomfort – możesz sterować całym domem z poziomu kanapy albo z drugiego końca świata. Z drugiej – pojawiają się pytania:

    • Co jeśli aplikacja przestanie być wspierana?
    • Co jeśli zgubię telefon?
    • Czy mój telewizor mnie podsłuchuje?
    • Czy warto wydać 500 zł na żarówki?

    Odpowiedź? Jak zawsze – to zależy. Ale jeśli cenisz wygodę, automatyzację i nie masz oporów przed używaniem aplikacji – domowa rozrywka może wejść na zupełnie nowy poziom!

    Rafał
    Rafał
    Właściciel / Redaktor Naczelny Numag.pl / Pasjonat brytyjskiej muzyki i włoskiej motoryzacji

    Najnowsze